Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2022
Po co żyć? Myślę, że wielu z nas zadało sobie to pytanie choć raz. Powiem wam szczerze, że jeszcze niedawno zastanawiałam się nad tym codziennie. Rodzimy się, nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Nie pamiętamy dnia, w którym pierwszy raz ujrzeliśmy blask, nie pamiętamy dnia, w którym poznaliśmy  naszych bliskich. Idąc dalej, każdy się nami opiekuje, prowadzi za rączkę, ubiera nas, karmi, troszczy się. Bawimy się w przedszkolu, poznajemy rówieśników, zawieramy może nawet pierwsze przyjaźnie. Błogi stan zakorzenia się w nas w najlepsze, ale zaczynamy szkołę i w najczęstszych przypadkach na tym kończy się to przyjemne bytowanie. Koledzy i koleżanki nie są tacy mili, zaczyna się wyśmiewanie, które coraz bardziej rozumiemy.  Ile to traum zdążyła spowodować szkoła? Wiele. Może nie wszystkie są takie poważne, ale dlaczego ludzie muszą je mieć? Kolejna sprawa to natłok nauki, przyswajanie informacji, które często są nam najzwyczajniej w świecie niepotrzebne, bo przecież i tak na koń...